Jeśli nie raz przenosiłeś stronę z serwera A na serwer B – szczególnie bez użycia Akeeba, wtedy wiesz, że najtrudniej jest określić nową – bieżącą ścieżkę (bezwzględną), która powinna być prawidłowo skonfigurowana w pliku configuration.php. Oczywiście mowa o Joomla, ale myślę, że w innych CMS jest podobnie. Czytaj dalej…
Domyślnie w Joomla wszystkie artykuły są wyświetlane jako jedna strona. Aby zmienić ten stan rzeczy dodano w oknie edycji artykułu dwa przyciski: Czytaj dalej…
Znalazłem przed chwilą ciekawy wpis opowiadający o pierwszych 5 miesiącach od uruchomienia strony dość nietypowego produktu jakim są „Photoshop Layer Styles„. Cokolwiek by to nie było (mam tylko mgliste pojęcie) warto sobie przeczytać jak wypromować i sprzedać taki wirtualny produkt. Notka zawiera spostrzeżenia „z życia wzięte” i to od osoby, która odniosła w pewnym sensie sukces, sprzedając ponad 100 sztuk swojego „wirtualnego” produktu w 5 miesięcy. Czytaj dalej…
Od początku mojej przygody z VirtueMart strasznie irytowała mnie wyświetlana przy produkcie nazwa producenta, po klieknięciu której wyskakuje okno z opisem rzeczonego wytwórcy sprzedawanego przedmiotu. W takiej sytuacji jedyną rozsądną opcją wydawało mi się usunięcie z szablonu kłopotliwego linka.
Rozwiązanie to jednak nie przekonało mnie do końca, bowiem nie chciałem rezygnować z samego wyświetlania nazwy producenta produktu. Wypadało więc nadać mu inną funkcję.
Po namyśle i przyjrzeniu się rozmaitym sklepom internetowym postanowiłem, ze po kliknięciu link, o którym mowa pojawi nam się strona z wszystkimi produktami przypisanymi do danego producenta. Poniżej pokażę sposób w jaki to osiągnąłem. Czytaj dalej…
Ostatnie kilka dni walczyłem z niezwykle kłopotliwym serwerem klienta. Brak cpanel, baza danych zakładana przez admina, i przerywający działanie kickstart.
Na początku próbowałem wrzucać rozpakowany backup strony, jednak wobec konieczności kilku zmian na stronie na dysku takie operacje trwały wieki.
Remedium okazał się Dolphin.php file manager (Oficjalna strona programu.). Menedżer plików instalowany na serwerze pozwalający przede wszystkim na rozpakowanie plików zip.
Powróciłem po dłuższej przerwie. Przedstawię teraz kolejny artykuł z serii usprawnienie VirtueMart. Jakiś czas temu na forum VirtueMart zadano mi pytanie jak można wyróżnić produkt mający dodany rabat. Czytaj dalej…
Wszelkiego typu katalogi stron prezentują się lepiej, gdy posiadają ciekawy wygląd, posiadają dużo stron (linków) oraz gdy przedstawiają wygląd, tzw. “preview” strony głównej serwisów. W katalogach spisy stron www można wzbogacić (bezpłatnie) o miniaturki, z pewnością zachęca do kliknięcia na link. Do tego celu można wykorzystać dwa serwisy, wklejać odpowiedni kod w <img scr=” „>:
http://open.thumbshots.org/image.pxf?url=.....tutaj pełny adres strony
oraz za pomocą, moim zdaniem lepszego jakościowo serwisu, www.sitethumbshot.com. To drugie rozwiązanie wymaga rejestracji, na szczęście są warianty, darmowy oraz kilka płatnych. Bardzo fajna jest opcja wyboru wielkości prezentowanej miniaturki, co nie ogranicza nas wizualnie, jak w rozwiązaniu #1.
Jak wyświetlić info wprost w szablonie, o tym iż użytkownik (jego nazwa) ostatnio logował się (tutaj data). Edytuj twój domyślny szablon i w sekcji HEAD dopisz :
$user =& JFactory::getUser();
następnie w dowolnym miejscu już pod body dopisz:
Witaj < ?php echo $user->name ?>, nie logowałeś się od < ?php echo $user->lastvisitDate ?>.
Całość w na: www.compassdesigns.net. Na dniach postaram się przetłumaczyć cały wpis. Uwaga, należy usunąć spacje pomiędzy „<” a ?php. Warto zajrzeć także tutaj.
Jak podaje Google w swoim blogu kodowanie unicode jest już stosowane na niemal 50% stron w Internecie.
Trend ten jest dobrze widoczny na grafice pokazującej dane z wewnętrznego indeksu wyszukiwarki.
Jeśli jeszcze korzystacie z CMS przechowujących i wyświetlającym dane w starym dobrym ISO 8859-2 (nie mówiąc o Windows 1250) to nie musicie nic robić – przeglądarki sobie poradzą – ale warto rozważyć użycie utf8 w kolejnym projekcie, a może nawet konwersję bazy i szablonów do utf.
Kończy się era dziesiątek różnych formatów kodowania tekstu na www. Najnowsza wersja UTF potrafi przechować nawet egipskie hieroglify. Z własnej obserwacji wiem, że odkąd wszędzie używam utf8 skończyły się problemy z polskimi znakami na moich stronach.
Czego i wam życzę.
![]()
Jacek N. (z GL) znalazł, ba wynalazł w sieci firmę, która dumnie oferuje swoim klientom wdrażanie stron opartych na Joomla! 1.6. Nie wiem czy śmiać się czy płakać, także z powodu, że padł mi dziś pendrive z cennymi danymi. Aha uprzejmie informuje, iż bieżąca wersja STABILNA joomla! ma numer 1.5.12, zaś owa 1.6 ma status alpha -> można sprawdzić http://joomlacode.org/gf/project/joomla/frs/, czyli nawet nie Beta, a już nie mówiąc o RC, czyli jednym słowem działa, ALE… i tu może się wiele zdarzyć. Zastanawiałem się czemu firma „e-p-p-r-o-j-e-c-t-s.pl” (myślniki dodane celowo) oferuje taki produkt swoim klientom. Postanowiłem się przyjrzeć bliżej temu, a oto moje uwagi:
- oczywiście oferują swoim klientom joomla! 1.6, ale tylko ze względów bezpieczeństwa(!) – sugerują j! 1.5.12. Ale można się „dogadać”.
Próbowałem z lekka zapytać, dlaczego bo przecież „czytałem gdzieś że jest to tylko próbna wersja do testów”, ale pan zapewniał że: „jest to już wersja niemalże RC, więc nie będzie problemów. W końcu mają dostęp do źródła, a nie tego co wszyscy” (!) brawo pomyślałem koderzy biorący czynny udział w budowaniu CMS, no niestety nie. To chyba tylko taka śpiewka, mydlenie oczu, co zresztą można było wysnuć słuchając pana dalej… - google bardzo ładnie zindeksowało firmę po słowie, więc są na 1 miejscu (łał) po wpisaniu „joomla 1.6„, może tylko o to chodziło?
Moja konkluzja: Co innego jest oferować wersję alfa/beta komponentu, modułu a co innego całego CMS. Świadczyć to może brakiem podstawowej wiedzy o zaufaniu w kontaktach klient-wykonawca. Czy ów tekst jest zgryźliwy – mam nadzieje że nie, po prostu uważam że nie powinno się oferować rzeczy – skryptów – nie dokończonych będących w fazie testów.
Aktualizacja (21.08.2009):
Mały plusik, ów „największa firma” zmodyfikowała treść na swojej stronie dodając następującą informacje „Wychodząc na przeciw różnym oczekiwaniom obecnych i przyszłych Klientów, oferujemy usługę wdrożenia systemu Joomla! w najnowszej wersji 1.6Alpha (…).Zwracamy uwagę, (…) nie jest przeznaczaona na tym etapie rozwoju systemu do tworzenia własnych, bezpiecznych stron internetowych. (…)”. Czyżby postęp? A poniżej zrzut ekranu, z jakiej wersji oczywiście że 1.5, hehheh, i coś mi się wydaje, że ten zrzut ekranu już kiedyś gdzieś indziej widziałem (!) a pamięć wzorową mam dobrą, atka nawet w stopce jest Źródło: flickr.com. To teraz nie rozumiem, mają dostęp do 1.6, a sami zrzutu ekranu nie potrafią zrobić, czy jak, że muszą się posiłkować cudzym?
Za niektórymi osobami sesje egzaminacyjne już daleko po, pora zatem już bez stresu omówić sesje w Joomla!. Sesja w panelu administracyjnym jest to czas tzw. bezczynności. Czyli jeśli nic nie robisz, albo robisz specyficzne rzeczy (np. piszesz artykuł), które system nie jest w stanie wyłapać przez xx czasu wtedy – ciach – jesteś automatycznie wylogowany. Parę razy mi się to także zdarzyło szczególnie kiedy długo myślałem nad artykułem. Pierwsza rzecz : długość sesji ustalasz w minutach w Konfiguracja globalna – System – Ustawienia sesji. Po drugie ponieważ nie wiesz ile czasu ci jeszcze zostało proponuje zainstalować moduł dla administratora – Session Meter (style13.com) i ustalić jego pozycje na „status”.
Jak on działa? Zobacz na przykładowy widok (rysunek obok). Przy okazji upływ czasu może być prezentowany za pomocą procentów, jak i upływającego czasu mierzonego w sekundach.
Plik do pobrania ze strony producenta (spolszczenia mojego autorstwa): http://www.style13.com/session-meter
Co ważne, po dużym sukcesie modułu dla panelu administracyjnego, firma style13 – zrobiła także wersje dla frontu, czyli dla „zwykłych zalogowanych użytkowników.
Ponieważ parę razy spotkałem się już z zapytaniem, co to jest archiwum w Joomla! i jak można z niego korzystać, albo jak można je zrobić inaczej – postaram się dziś w skrócie wyjaśnić.
Po pierwsze archiwum tworzy się z artykułów, zarówno tych przypisanych, jak i nieprzypisanych. Po drugie, aby ów artykuł trafił do archiwum trzeba go w liście artykułów zaznaczyć i nacisnąć ikonę Archiwum. Po trzecie artykuły ze statusem archiwalne są ogólnie rzecz biorąc „niewidzialne”. Więc aby je wyświetlić na stronie np. jako osobną zakładka w menu, należy dodać pozycje : Przegląd – Artykuły w archiwum.
Do czego zatem służy archiwum? Przypuszczam, że do artykułów które utraciły swój status informacji aktualnej, a której szkoda kasować z jakiś tam względów.
Jak zatem można inaczej zrobić archiwum? Wyświetlić listę artykułów w formie listy (np. Lista – Artykuły w kategorii) z charakterystyczną tabelką i opcją wyszukiwania. Tym samym dajemy szansę odnalezienia wszystkich artykułów z danej kategorii lub sekcji, już bez dzielenia ich na nowe i stare. Przy okazji warto dodając tą pozycje przyjrzeć się oknie Parametry z prawej strony, bowiem możemy pokazać: kolumnę Data + Filtruj, oraz ustawić opcje Uporządkuj artykuły np. Od najstarszych lub Od najnowszych.
Zastanawiałeś się kiedyś co to jest za fajny komponent lub moduł, który widnieje na stronie kolegi lub zupełnie obcej firmy, ale bałeś się zapytać. Teraz masz szansę, samemu dzięki nabytej tutaj wiedzy odszukać ów informacje. Oczywiście zawsze, no prawie zawsze najprostrzą metodą jest zapytanie się właściciela strony „co to jest to coś z lewej strony”. Jednakże pytanie to obarczone jest ryzykiem, iż prawowity właściel strony nie ma zielonego pojęcia, co to jest. On po prostu kupił usługę, którą było zrobienie strony/serwisu www. Jasne korzystając z panelu administracyjnego może on ustalić co kryje się za daną pozycją, ale czy zawsze będzie chciał to zrobić? Odpowiedź sobie sam.

