Handel w Internecie – zmiany prawne

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmailFacebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmail

Podczas czerwcowych obrad Rada Ministrów przyjęła założenia do projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.  Przedstawione zmiany będą dotyczyły przedsiębiorców (firm) prowadzących handel w Internecie.

Według planowanych założeń przedsiębiorcy świadczący usługi w Internecie będą mieli obowiązek podawania, oprócz adresu poczty elektronicznej, także innych danych umożliwiających nawiązanie szybkiego kontaktu oraz bezpośredniego porozumiewania się, np. numer telefonu. Mogą one mieć także postać formularza on-line, za pośrednictwem którego można przesyłać pytania i otrzymywać odpowiedź zwrotną na pocztę e-mail.  Czyli jednym słowem standard, bo wszystkie ceniące klientów sklepy już mają m.in. własne linie telefoniczne lub wręcz czaty.

Usługodawca świadczący usługi przez Internet będzie musiał zapewnić swoim klientom możliwość sprawdzenia, czy dane podawane podczas składania zamówienia są poprawne, a także dokonać ich korekty przed ostatecznym wysłaniem.  A więc klient musi mieć możliwość podglądu zamówienia w aktualnej postaci, po wprowadzonych zmianach. Chyba tylko słabe i przestarzałe skrypty sklepowe tego nie mają. Pytanie należy postawić gdzie indziej, a co jeśli tylko w jednym miejscu jest możliwość edycji danych? Czy będą za to kary, czy zatem napędzi się znów rynek – już widzę te odezwy – Programisto unowocześnij mój sklep – tanio i szybko !

Projektowana nowelizacja ustawy będzie zawierać regulacje umożliwiające korzystanie ze stron internetowych przez osoby niepełnosprawne, w szczególności niewidome i słabowidzące. To było już zapowiadane dużo wcześniej głównie w odniesieniu do stron urzędowych.

Dojdą nowe obowiązki usługodawcy związane z informacją handlową. Firma przesyłająca swoje oferty handlowe będzie miała obowiązek podawania nazwy podmiotu organizującego w jego imieniu konkurs lub loterię. Klient otrzymujący informację handlową uzyska jednocześnie dane nie tylko o firmie, na której zlecenie jest ona rozpowszechniana (jak to ma miejsce w chwili obecnej), ale również o firmie, która bezpośrednio rozpowszechnia informacje handlowe.  W informacji handlowej będzie zawarta informacja, w jaki sposób można odmówić dalszego otrzymywania niechcianej informacji. W tej chwili brak informacji o tym, komu i jak wysyłać oświadczenie o braku takiej zgody.

Źródło: rp.pl/artykul/9211,670190_Nowe_wymogi_dla_sklepow_internetowych.html  + moje komenatrze

 

  • jack

    …projekt ustawy o zmianie ustawy o… już sama nazwa mówi „przyjazne państwo” w służbie obywatelowi. Jakoś my, bo jesteśmy zarówno i konsumentami i sprzedawcami w jednej osobie potrafimy sobie doskonale poradzić w tym „gąszczu niejasnych procedur i zakupów internetowych” i doprawdy nie trzeba nam naprawiać naszego świata! My sobie doskonale radzimy bez nich i ich „naprawczych ustaw”, ciekawe tylko czy Oni poradzą sobie bez nas. A widać po treści, że całość jest montowana, aby karać a nie pomagać

  • chicku

    Trafnie to ująłeś.