Własna e-gazeta – szablony

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmailFacebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmail

e-gazetyCzasami w życiu każdego mężczyzny lub kobiety czytającego poranną gazetę rodzi się marzenie, a co by było gdybym został redaktorem
/redaktorką naczelnym/ą  (skreślić niepotrzebne) ?
Mając wolny weekend możemy spróbować, bez strachu, gdyby nie to prawo prasowe (!) i jego planowana nowelizacja.
Co potrzebujesz:

  1. serwer/hosting,
  2. domena (czyli nazwa wpadająca w ucho, niekoniecznie z „końcówką” .PL, czy .COM.PL) ,
  3. CMS (system zarządzania treścią) np. Joomla!
  4. szablon pasujący layoutem (wyglądem) do struktury typowej gazety internetowej.
  5. Nie zapomnij także o treści, najlepiej swojej, a nie kopiowanej wprost z innych stron, nie chcemy przecież dublować takich serwisów jak: onet.pl, wp.pl, o2.pl – ale być dla nich konkurencją, czyż nie.

Mając wolną chwilę postanowiłem przejrzeć niemalże wszystkie adresy producentów szablonów w poszukiwaniu tych, które idealnie nadają się do ów zadania:

Jeśli po 2-3 tygodniach takiej „zabawy” stwierdzisz, tak to jest to co pragnę robić, doinstaluj sobie komponent do oceniania artykułów oraz system komentarzy i poczekaj kolejne dwa – trzy tygodnie. Jeśli przeżyjesz (psychicznie i fizycznie), a twoje statystyki będą odnotowywać sukcesywny wzrost odwiedzin, znaczy się, że masz szansę odnieść sukces. W kwestii prawnych możesz wesprzeć się blogiem Olgierda (http://olgierd.bblog.pl), który swój blog zarejestrował w Sądzie Okręgowym jako czasopismo.

p.s.
Zobaczyłeś demo i spodobał Ci się szablon? Ale gdzie go zdobyć, czyli kupić. Odwiedź adres strony demo usuwając z niego wszystko po znaku „/” oraz dopisek „demo.” lub „joomla1.x.”. Jeśli ktoś znalazł inne proszony jest o odpowiedni wpis, za co z góry dziękuje. Pamiętaj kupując szablon otrzymujesz jedynie szablon, a nie jego treść, tą musisz wprowadzić sam. Skąd ją wsiąść to już temat na inny wpis.

  • Potrzebny jest jeszcze wpis do krajowego spisu czasopism i dzienników, by otrzymac specjalny numer, by mieć możliwość legalnego prowadzenia dziennika internetowego.