Darmowe rozszerzenia dla Joomla – są jak jajeczko z niespodzianką

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmailFacebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmail

joomla-niespodzianka…czasami jest w nich fajna zabawka, a czasem robaczek w czekoladzie.  Historia sprzed miesiąca, zgłasza się osoba z pytaniem, co ma zrobić serwis oparty na Joomla! ponoć brak informacji i śladów włamania, a jednak pojawił się jakiś dziwny link „reklamowy”.

Okazuje się, że przez długi czas jeden z web developerów Joomla! udostępniał bezpłatnie swoje rozszerzenia, na tyle skutecznie, że wykorzystano je na ponad 20 tysięcy stronach internetowych (dane z marca 2013). Chciałoby się powiedzieć, wow – jest to sukces,  tyle że połowiczny, z jednej strony osoby te zyskały coś za darmo, a z drugiej nieuczciwy programista umieścił w nich kod, za pomocą którego mógł :

  • pozycjonować swoje dowolne strony
  • umieścić dowolny kod, także złośliwy jeśli miałby taki kaprys

Nie muszę zatem mówić, że takie praktyki są niedozwolone w przypadku rozszerzeń (modułów i dodatków) publikowanych na JED. Na szczęście już ich tam nie ma. Problem nadal istnieje, także sprawdź czy twoje rozszerzenia przez przypadek nie pochodzą z następujących stron: Autson.com,  iNowWeb.com lub Plimun.com. Pełna informacja znajduje się tutaj: http://forum.joomla.org/viewtopic.php?f=262&t=795946&sid=bf0001b7f12084bce5a31d25d9581d47

Zaś pełna lista zarażonych „ukrytym linkiem” stron tutaj: http://pastebin.com/tWfiKcrr – nie ukrywam, że są na niej także polskie domeny (witryny). Jest to poważny cios wymierzony w stronę zaufania do innych rozpowszechniających swój dorobek bezpłatnie. Niestety zawsze znajdą się czarne owce, które psują reputacji społeczności Joomla!. Mimo, że przed publikacją na JED rozszerzenia są sprawdzane, nie są oni w stanie kontrolować, co się w nich znajduje później, po okresie weryfikacji dopuszczającej.

p.s.

Swoja drogą przepraszam producenta Kinder za przerobienie wizerunku jego produktu, a to w słusznej sprawie. Poza tym będąc dzieckiem trochę tego zjadłem, zatem inwestycja się opłaciła skoro markę rozpoznaje bezbłędnie.