Przyznam, że rozwój WordPress‘a budzi mój respekt. Blog elimu został na nim postawiony jakieś 2 lata temu a już doczekaliśmy się bodaj 4 nowych wersji (2.7->2.8->2.9->3.0->3.1). Kolejne wersje nie wprowadzają rewolucji (no może 3.0 była pod tym względem bardziej przełomowa niż inne) ale za każdym razem dostajemy coraz lepszy i wyposażony w więcej funkcji produkt. Co ważne jeszcze nigdy nie musiałem korzystać z odzyskiwania danych za pomocą kopii zapasowych – każda aktualizacja (czy mała czy duża) kończyła się bez żadnych błędów.
Wersja 3.1 wprowadza kilka usprawnień, które mi osobiście przypadły do gustu.
Wiem, że wielu z was po pewnym czasie stwierdza, że czas na migracje z WordPress-a do Joomla!. Albo po prostu klient pyta, czy jest taka możliwość. Otóż jest, będzie stosunkowo prosto, ale… Czytaj dalej…
Jeśli interesuje Was WordPress i chcecie spotkać się z podobnymi pasjonatami to warto wybrać się do Łodzi na WordCamp Polska. Co prawda informujemy o wydarzeniu za późno, ponieważ rejestracja została już zakończona (skończyły się wolne miejsca – a zarezerwowało je ponad 200 uczestników), ale zawsze może uda się Wam jakoś w ostatniej chwili „wkręcić”. Sam bym chętnie pojechał ale limit wydatków na ten rok mam wyczerpany.
Osobiście bardzo się cieszę widząc tego typu inicjatywy. Spotkania takie świadczą o „zdrowej” społeczności, która potrafi się zorganizować i zainwestować swój czas. Jest to również znak tego, że organizatorzy i uczestnicy (przynajmniej niektórzy) wiążą z tematem spotkania plany biznesowe i życiowe. Mamy zatem sygnał, iż warto rozważyć pójście ich tropem, a patrząc bardziej ogólnie – że projekty bazujące na licencji GNU/GPL są warte uwagi.
WordCampy są organizowane na całym świecie przez użytkowników WordPressa. Zapraszamy do udziału w pierwszym tego rodzaju wydarzeniu w Polsce. Będzie to okazja do wymiany pomysłów, dyskusji, a przede wszystkim do poznania się i konsolidacji polskiej społeczności WordPressa.
Jeśli ktoś z naszych czytelników się wybiera to zachęcamy do podesłania nam wrażeń.
Kto powiedział, że WordPress nawet w wersji 3 – musi mieć standardowy szablon. Dean Robinson, 25 letni web developer stwierdził, że pora na zmianę – tym sposobem powstał Fluency Admin (deanjrobinson.com/projects/fluency-admin/). Szablon występuje w 3 wariantach kolorystycznych, do tego jest darmowy, autor prosi jedynie o datek via Paypal za swój trud. Moim zdaniem chłopak zapracował na te kilka $. Korzystamy z niego od dziś na naszym blogu i sprawuje się poprawnie. Gdyby nie logo WordPressa, można kogoś z lekka wkręcić. Aktualnie Dean pracuje nad nową wersją szablonu, a to w związku ze zmianami jakie wprowadzi WordPress 3.1, więcej na jego blogu.
Jeśli męczy Was stawianie wciąż nowych „piaskownic”, żeby wypróbować nowe skrypty albo macie kłopot z utrzymaniem środowiska testowego i produkcyjnego polecam bardzo ciekawy serwis – WebEnabled. Pozwala on zbudować sobie środowisko rozwojowe (developerskie), uruchamiać w nim strony za pomocą kilku kliknięć. Dostępnych jest całkiem spora paleta gotowych instalacji – wiele odmian Drupal’a, Joomla!, WordPress, Magento i inne. Czytaj dalej…
Właśnie przejrzałem ciekawy artykuł na temat aplikacji napędzających strony www i wydanych jako Open Source. Autorzy raportu przebadali podobno ponad milion witryn i odkryli, że wiele z nich (ba, większość!) zawiera luki bezpieczeństwa. W celu badania przygotowali narzędzie Blind Elephant (ślepy słoń), które możecie pobrać i przetestować sami.
Moim zdaniem artykuł jest dość tendencyjny a zaprezentowane wyniki dyskusyjne, ale co tam, warto poczytać, niech świadomość w narodzie rośnie!
Od wczoraj możemy się cieszyć kolejnym wydaniem platformy CMS – WordPress 3.0. Lista zmian jest długa, nie mówiąc już o licznych poprawkach. Nowa edycja zawiera kilka nowych funkcji oraz możliwość spersonalizowania swojego bloga w stopniu wcześniej nieosiągalnym. Aktualizacja na ogół odbywa się bez problemu (klikasz i masz). Opisy zmian znajdziesz na wielu serwisach, jeśli znasz angielski zaciekawi cię poniższy film.
Właśnie testuję aplikację WordPress dostępną za darmo w Android Market i jestem pod wrażeniem.
W przeciwieństwie do dośc słabego Drupal Editor‘a tu mamy do dyspozycji nie tylko publikowanie treści ale również powiadamianie i aprobowanie komentarzy.
Do wpisu można też dodać zdjęcie, na przykład redaktora palika w opcji z intelem w środku. Tekst możemy pogrubić, pochylić, wstawić weń link czy nawet kogoś
Zacytować…
Aplikacja bardzo sprytna i polecam każdemu posiadającemu urządzenie z Androidem na pokładzie.
Twórcy skryptu obiecują natywnie wbudowane funkcje dostępne w wersji MU (Multi User), obsługę wielu rodzajów wpisów (na wzór Drupalowych rodzajów zawartości – np. wpis tekstowy, podcast, videocast – lista dowolnie definiowana przez admina bloga) i inne usprawnienia.
Niestety trudno namierzyć jakie zmiany względem linii 2.x niesie WordPress 3.x – znalazłem jeden post z kilkoma przykładami, ale sądzę że jest tego więcej. Wśród nowości we wpisie wymienia się indywidualne szablony (podpisy) dla autorów treści, nowa domyślna skórka, ładowanie i konfiguracja obrazu tła dla każdej skórki i lepsze zarządzanie menu (obsługa przeciągnij i upuść, zagnieżdżanie, sortowanie, ukrywanie pozycji).
Na oficjalnym forum jest również wątek gdzie użytkownicy mogli zgłaszać swoje pomysły do wersji 3.0. Jest on zamknięty, ale podsumowania albo listy funkcji, które faktycznie weszły do 3.0 nie znalazłem.
Poprawka – jednak udało się odszukać oficjalną listę najważniejszych zmian w wersji 3.0. Poza wyżej wymienionymi jest na niej mowa o lepszej hierarchicznej taksonomii (kategoryzacji), poprawkach w obsłudze skórek potomnych, możliwości aktualizacji wielu pluginów na raz, poprawkach w porównywaniu treści, obsłudze nowych rodzajów plików, narzędziu konwertującym etykiety na kategorie i odwrotnie i całej masie drobniejszych poprawek.
Zasadniczo WordPress idzie w kierunku bycia skryptem do zarządzania Stroną a nie Blogiem (co widać choćby w zmianie z Blog na Site w panelu administracyjnym, lepszym natywnym wsparciu multisite, dowolnej ilości rodzajów wpisów). Myślę, że to dobra wiadomość dla wszystkich miłośników tego systemu.
Kilka razy zastanawiałem się jak dogonić Pawła w ilości (wartościowych) wpisów. Dziś zdobyłem w mojej beznadziejnej potyczce nowy oręż – publikacja za pomocą xml-rpc. Ten tajemniczo brzmiący skrót często jest stosowany zamiennie z Blog API. Jeśli to również Wam nic nie mówi, nie szkodzi – ważne żebyście wiedzieli do czego to służy.
A służy do uproszczenia sobie życia i codziennego blogowania. Zamiast pisać przez formularze wbudowane w WordPressa, Drupala czy usługę blogową z jakiej korzystamy (np. Blogger), robimy to w interfejsie zewnętrznym. Takim interfejsem może być program zainstalowany w Windowsie (np. BlogDesk) czy w pluginie do Firefoxa – ScribeFire.
Zalet takiego podejścia jest wiele. Przede wszystkim oszczędność czasu. Blogować możemy błyskawicznie, bez przechodzenia na stronę naszego bloga, logowania się itd. Nie musimy pamiętać hasła do bloga, bo aplikacja robi to za nas.
Co ważne aplikacje takie zazwyczaj potrafią obsługiwać wiele stron. Tak więc jeśli (jak ja) macie kilka stron na Drupalu plus jedną na WordPress, możecie śmiało z jednej aplikacji (teraz piszę z ScribeFire) blogować na wszystkich swoich serwisach.
Celowo nie napisałem nic o Joomla! bo to nie moja działka, ale zakładam, że Paweł poczuje się w obowiązku wspomnieć coś o narzędziach i dodatkach do niej.
Na koniec parę słów techniki. W WordPress musimy tylko włączyć opcję xmpl-rpc w ustawieniach pisania (…/wp-admin/options-writing.php). W drupalu musimy włączyć moduł blog api (lada moment, w Drupalu 7, będzie to moduł zewnętrzny) a następnie go skonfigurować.
Dodawać wpisy & komentować, czyli blogować w WordPress-ie można z komputera stacjonarnego, laptopa, netbooka – a także ostatnio, za pomocą dodatkowych aplikacji dla iPhone’a, czy BlackBerry. Od 2 lutego dostępna jest nowa aplikacja stworzona specjalnie dla systemu Android (np. dla telefonów HTC) – zobacz stronę domową. Zainstalujesz ją tradycyjnie pobierając ją z Android Market – szukając frazy „WordPress”. Najnowsza wersja pochodzi z 9 lutego.
Żeby się nie powtarzać informujemy tylko że WordPress 2.9 wylądował, o czym głośno w polskiej blogo- i newsosferze. Pocztyajcie sami na PCFormat, Antyweb, LinuxNews, Wpblogger czy WPNinja. Polskie tłumaczenie jak i cała polska paczka też już jest – szacunek dla fanów którzy naprawdę szybko wydają wersję pl.
Z ostatniej chwili – na blogu, który czytacie, aktualizacja poszła bez najmniejszego problemu.
Ogłoszono już wyniki na Najlepszy CMS o otwartym kodzie napisany w PHP – konkurs został zorganizowany jak co roku przez wydawnictwo Packt Publishing – znane z bardzo dobrych książek dotyczących CMS-ów. Oto lista nagrodzonych w słusznej kolejności wraz z nagrodami:
Drupal: $2,000
WordPress: $500
Joomla!: $500
W celu przeczytania więcej szczegółów, odwiedź stronę: www.PacktPub.com/Award. Uwaga to jeszcze nie koniec, w ciągu najbliższych dni rozstrzygnięcie 3 ostatnich „konkurencji”.
2009 Best Open Source PHP CMS: Drupal wins, WordPress and Joomla! not far behind