Płatne treści w Joomla! – wskazówki

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmailFacebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmail

Kilka już osób pytało mnie jak zrobić, aby udostępniać treści w Joomla! 1.5 odpłatnie. Zawsze odpowiadam następującym pytaniem, czy jesteś pewny, że artykuły które zaoferujesz są warte określonej kwoty ? Aby czytelnik nie czuł się rozczarowany, czy wręcz oszukany, że wydał xx złotych, a potem robił negatywny PR („piar”) na forach i rozpowiadał, że to ściema. Jeśli otrzymam odpowiedź pozytywną przechodzimy do aspektów technicznych.

Jak powszechnie wiadomo, Joomla! 1.5 domyślnie nie ma wbudowanych specjalistycznych mechanizmów  do ochrony treści. Gdyż artykuły mogą być udostępniane (w dużym skrócie): dla wszystkich, tylko zarejestrowanych lub tych co znają odpowiedni link, bo i tak też można.

Pierwsze, aspekt techniczny. Zacznijmy od ochrony treści, najprościej jest na wybrane artykuły założyć hasło. A najlepiej połączyć hasło i konieczność zalogowania się. Do tego celu można spokojnie posłużyć się darmowym  dodatkiem o nazwie: ContentPassword – opisywanym zresztą (patrz link na samym dole).  Mamy zatem mechanizm do ochrony treści dla wybranych, a więc znających hasło. Jak możesz doczytać na stronie projektu, każda treść może mieć kilka haseł. Rozwiązanie to ma jeden minus, znając polskie kombinatorstwo może się zdarzyć, że ktoś kto kupi dany artykuł, swoje hasło umieści na jakimś forum. A ty jako redaktor-administrator o tym nie będziesz wiedział, choć z drugiej strony patrząc na statystyki jesteś w stanie odkryć za duże zainteresowanie porównując do wpływów. Jednakże nie jest tak źle, i tak warto szczególnie jeśli na początku chcesz ograniczyć koszty i nie stać cię na zlecenie dodatku z hasłami np. czasowymi etc.. Alternatywną, ale może też być dodatek Core Design Lock Article. Myślę, że warto spróbować oba.

Drugie, czyli płatności. Można zrobić poprzez system SMS, ale jest to średnio opłacalne, dlatego że prowizja operatora jest duża, żeby nie powiedzieć zbyt duża. Do tego konieczność podpisania odpowiednich umów. Plus przesłanie im haseł, które mają otwierać dane artykuły. Trochę zabawy, ale działa. Dużo prościej jest podpiąć pod artykuł link do <kup teraz> chociażby z komponentu VirtueMart, a że systemów płatności do tego jest bardzo dużo. Bardzo szybko uruchomisz gotową platformę. Oczywiście towarem oferowanym może być w tym przypadku plik z hasłem. Minusem, może być to, że z pewnością proces uzyskania dostępu do artykułu będzie dłuższy niż w przypadku drogi SMS. Ale z pewnością tańszy, a co za tym idzie bardziej opłacalny dla Ciebie. Jeśli twoi klienci są skłonni płacić za pomocą PayPal skorzystaj z Pay per Download + dodatku PayperDownload – Content. Pozwoli on Ci w łatwy sposób zainstalować odpłatność wraz z podziałem na poziomy, ceny, czy czas kiedy dostęp wygaśnie. Najlepsze jest to, iż to rozszerzenie jest darmowe, zatem nie ponosisz żadnych kosztów.

Trzecie, czyli regulacje prawne. Ponieważ tym razem mamy do czynienia z pieniędzmi może się zdarzyć, że „odwiedzi” Cię ktoś z Urzędu Skarbowego i poprosi o rachunki etc. Zatem lepiej mieć zarejestrowaną działalność gospodarczą, albo po prostu podpiąć się pod kogoś. Do tego dochodzi obowiązkowy w takim przypadku Regulamin i podane danych podmiotu świadczącego usługę. Chodzi o dane firmy lub osoby fizycznej. Tu jako uzupełnienie tego tematu polecam rozdział 5 – Zagadnienia prawne – zobacz książkę.

Jeśli ktoś ma inne pomysły lub nawet gotowe rozwiązania, chętnie o nich poczytamy w komentarzu. Powodzenia!