Capgemini, Royal Mail i Drupal

Jest zbyt późno, aby pisać rozwlekły wpis, ale zbyt ważne to wieści aby mogły czekać. Capgemini - jeden z największych na świecie dostawców usług IT, (nawiasem mówiąc używający Drupala do napędzania firmowego Intranetu łączącego 95 tysięcy pracowników)  – właśnie ogłosiło dostępność nowej usługi Capgemini Immediate (CI), która zostanie wdrożona w Royal Mail. Jednym ze składników nowej usługi jest, tak, zgadliście, Drupal.

Kontrakt Capgemini podpisany z Royal Mail (200 tysięcy pracowników, drugi pracodawca w UK) może być dla Drupala (a jeszcze bardziej dla firmy Acquia, która ma uczestniczyć w dostarczaniu Drupala do usługi CI) złotym strzałem.Nie do przecenienia jest też buzz jaki cała sprawa napędzi Drupalowi – o ile wdrożenie okaże się sukcesem.

Wszystko na swoim blogu opisał Dries, a powiadomił nas czujny Konrad.

Przykładowe strony oparte o system Drupal

strona Białego DomuLotem błyskawicy – szczególnie w kręgach drupalowych pasjonatów – rozniosła się w sieci wieść o posadzeniu na Drupalu strony whitehouse.gov, czyli serwisu Białego Domu. Nie jest to pierwszy przypadek gdzie rząd USA wykorzystuje Drupala do uruchomienia serwisów www. Dlaczego takie informacje są ważne i potrzebne każdemu projektowi? Dlaczego warto propagować udane wdrożenia? Jeśli nie wydaje się to wam oczywiste, lub chcecie poznać inne przykłady witryn opartych o Drupala – zapraszam do przeczytania poniższego wpisu.

Często wybierając CMS pod przyszłą stronę rozważamy użycie innego niż zazwyczaj CMS’a. Znużeni problemami z obecnie używanym systemem zaglądamy do konkurencji i… no właśnie, na co zwracamy uwagę? Można spędzić wiele godzin na instalowanie i porównywanie dostępnych modułów, można w nieskończoność czytać opinie na forach internetowych, albo posłużyć się statystyką i uznać, że ‘tylu webmasterów nie może się mylić’.

Pomijając ileś tam kryteriów doboru CMS’a (np. dostępność wsparcia, łatek bezpieczeństwa, aktywność developerów, gotowe moduły kontra to co musimy dorobić sami), jest jeszcze jedno, które często przemawia skutecznie do wyobraźni i serca webmastera. Są nim wdrożone serwisy, najlepiej z tak zwanymi case’ami, czyli szczegółowym opisem tego jak ekipa budująca stronę uzyskała ten a nie inny efekt.

Czytaj dalej…