Bartosz Danowski, stary wyjadacz, jeśli chodzi o literaturę IT, napisał książkę „Wstęp do HTML5 i CSS3 „. Aktualnie jest ona tańsza o kilka procent, gdyż do 20 maja jest w przedsprzedażny. Szybko i bez niepotrzebnej teorii wprowadzi Cię ona w podstawowe zagadnienia związane z tworzeniem treści internetowych, zaprezentuje niezbędne narzędzia oraz przedstawi najlepsze praktyki tworzenia stron WWW. Czytaj dalej…
18 stycznia Konsorcjum W3C przedstawiło logo „standardu HTML5”, które ma „połączyć wszystkie punkty widzenia” na to, czym HTML5 jest (a może raczej będzie). Jednakże zaprezentowany hucznie logotyp nie jest jeszcze oficjalny, a jedynie ubiega się o ten status. W3C czeka na akceptację ze strony społeczności – jeśli będzie pozytywny odbiór, stanie się ma oficjalnym logotypem HTML5 jeszcze w tym półroczu. Na stronie można pobrać logo, ale także zamówić naklejki czy t-shirt, za jedyne $20 (+koszty wysyłki).
Z prawdziwą przyjemnością prezentuje najnowsze kursy (np. HTML5 i CSS3) dostępne na SitePoint (courses.sitepoint.com). Moim i nie tylko zdaniem są bardzo wartościowe z dwóch powodów: osoba prowadząca – to na ogół ekspert z branży, w tym przypadku to John Allsopp, który na temacie web designu się zna, gdyż zaczynał jeszcze w latach 90-tych. Po drugie, niska cena od $10 do $15. Także sposób prowadzenia jest niezwykle wygodny, wystarczy mieć internet i zarezerwować sobie kilka godzin w tygodniu. Czytaj dalej…
Google opublikował w sieci nowy serwis – HTML5 Rocks – to miejsce, gdzie osoby (np. web developerzy) znające język angielski znajdą wszystkie niezbędne informacje na temat tworzenia stron w nowym standardzie. Po pierwsze warto zobaczyć pokaz (interaktywną prezentacje), następnie pobawić się w „kodowej piaskownicy„, gdzie możesz obserwować wprowadzone przez siebie zmiany w kodzie. Ostatnim miejscem wartym odwiedzenia są tutoriale o HTML5. Obecnie jest ich zaledwie 9, jednak z czasem ich liczba będzie rosła. Polecam, wiadomo lepiej czytać i oglądać za darmo, niż płacić za książkę około 100zł z amazon, o ja nieszczęsny, hihi.
Po pierwsze, IE w wersji 9 coraz lepiej radzi sobie z obsługą standardów sieciowych, jest zatem szansa że dorówna konkurencyjnej czołówce. Na stronach MSDN opublikowano najnowsze wyniki 192 testów przeglądarek internetowych, przeprowadzone przez Microsoft wspólnie z konsorcjum W3C.
Po drugie, Apple uruchomiło stronę internetową o HTML 5. Oferuje ona możliwość zapoznania się z nową technologią, efekty związane z: typografią, wyświetlaniem filmów wideo, przeglądaniem galerii zdjęć oraz odtwarzaniem muzyki. Oczywiście jak przystało na firmę spod znaku nadgryzionego jabłuszka, aby jednak obejrzeć materiały demonstracyjne należy skorzystać z przeglądarki internetowej Safari. Z tej prostej przyczyny, iż mimo iż HTML 5 obsługują inne przeglądarki, dema mają odnośnik do skryptu – detektora przeglądarki, który skutecznie nam to utrudni.
HTML 5 i CSS 3 oferują wiele ciekawych możliwości, między innymi wsparcie dla wideo, nowe funkcje formularzy i dodatkowe możliwości formatowania elementów strony etc. Mimo że nie uzyskały one jeszcze statusu wersji oficjalnych, wiele nowoczesnych przeglądarek je wspiera. Co działa w jakiej przeglądarce, możesz sprawdzić w tabelkach : findmebyip.com/litmus.

Podczas konferencji Google I/O – firma Adobe poinformowała, że dostarczy swoim klientom „najlepsze narzędzia” dla HTML5 i CSS3. Obsługa nowych webowych standardów zostanie zintegrowana z popularnym Dreamweaver dzięki darmowemu (!) rozszerzeniu Adobe HTML5 Pack. Podczas konferencji Kevin Lynch (jeden z dyrektorów Adobe), zaprezentował możliwości, jakie daje korzystanie z Dreamweavera CS5 do implementacji HTML5. Zobacz następujące filmy (po angielsku):
Nie łudźmy się jednak, dodatek ten został stworzony głównie z myślą o najnowszej wersji produktu Adobe. HTML5 Pack oferuje użytkownikom Dreamweavera takie popularne funkcje jak:
- automatyczne podpowiedzi kodu dla składni HTML5 i CSS3,
- usprawnienia z osadzaniem plików audio i wideo,
- gotowe „startowe” szablony, wykorzystujące zarówno HTML5 jak i CSS3.

