Joomla! (NIE)Praktyczne projekty

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmailFacebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmail

Mimo, iż tej książki jeszcze nie ma na rynku, ponieważ ma być dostępna od lipca br. – wolałbym, aby się nie pojawiła. Nie żebym czuł się zazdrosny, że sam takiej nie napisałem, ale chodzi głównie o to, że jej poziom jest żenująco słaby. Wystarczy spojrzeć na  chociażby na przykładowy rozdział, czy spis treści. Po raz kolejny, autor tej publikacji nie jest powiązany z Polskim Centrum Joomla, forum Joomla, ani z fundacją, a specjalizuje się w zupełnie czymś innym, co niestety widać na każdym kroku.

W rozdziale 1 – dowiesz się m.in. o module stopki oraz jak skomplikowane jest zalogowanie do zaplecza.

Rozdział 4 i 5 – opisuje jakże „ważne” aspekty pracy z tym CMS, a więc moduł liczba gości (przepraszam, ale oplułem ze śmiechu monitor) oraz losowe zdjęcie (grafikę).  Z kolei rozdział 8 to super ważne migawki, czyli losowy artykuł. Jesteśmy już na 99 stronie z 149 dostępnych!  Nie wiem jaki komponent lub dodatek autor opisał w rozdziale dotyczącym tworzenia galerii, ale mam nadzieje, że coś sensownego.

Kolejne rozdziały ciut lepsze, aczkolwiek tytuły podrozdziałów znów żenująco słabe. Ciekawe czy oprócz typowych oczywistości książka zawiera sensowne porady, czy ciekawostki ?

Bardzo mnie zasmuciło, że wśród jakże „cennych” rozdziałów nie było tak wydawałoby się oczywistych jak: Wielojęzyczność, Zarządzanie uprawnieniami, tworzenie ankiet i formularzy internetowych, dopasowanie szablonu (frameworka) do projektu, system komentarzy czy wielu innych.

Wróćmy jednak do tytułu, czy zatem książka ta odnosi się do projektów, wątpliwe. Praktyczne projekty to budowa konkretnych stron www, a nie opisywanie podstaw pracy z Joomla! 2.5. Jeśli czytelniku masz wybór, dołóż 10zł lub zaczekaj na promocje i kup książkę Joomla! Ćwiczenia. Oficjalny podręcznik, nauczysz się z niej znacznie więcej!

Swoją drogą dziwie się wydawnictwu helion wydawaniem kolejnej książki o niczym i dla zupełnie naiwnych, myślących, że jak wydadzą 35 zł zdobędą wiedzę tajemną, która pozwoli im w kilka dni zarobić tysiące. Treść zawartą w książce można bez problemu przedstawić na 20-30 stronach.  Przepraszam autora tej publikacji, ale pojawia się pytanie „Leo why?”.

  • wojtekm

    kurcze, też zastanawia mnie dlaczego takie wydawnictwo jak Helion pozwala sobie na wpadki.
    Szczęście, że są dość rzadkie

  • jabaduu

    @wojtekm, bo to nędzne wydawnictwo jest.