Ile kosztuje administrowanie stroną www opartą o CMS?

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmailFacebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmail

To pytanie powraca jak bumerang  i  pojawia się podczas różnego typu spotkań czy szkoleń, gdzie młodzi adepci Joomla lub innych CMS pytają wprost:  ile należy sobie liczyć za taką usługę. Otóż odpowiedź na to pytanie nie jest, aż tak prosta ponieważ na cenę składa się kilka czynników. To czy szef owej firmy jeździ BMW nie wliczamy, hihi, bo to nie oznacza, że jest rozrzutny 😉Aby uprościć ów proces wyceny należy odpowiedzieć sobie na kilka pytań:

  1. Czy znasz ów CMS (np. WordPress, Joomla, Drupal) na tyle dobrze, aby poradzić sobie z potencjalnymi oczekiwaniami klienta?
  2. Zakres usługi: czy będzie to tylko dodawanie tekstów (+ zdjęć) , czy może jeszcze instalacja i konfiguracja dodatkowych modułów i komponentów, a może jeszcze comiesięczne tworzenie nowych (animowanych) banerów reklamowych, a może przy okazji szkolenie pani Joasi z Excela ?
  3. Na jaki okres ma być umowa? Wiadomo, że jeśli mamy zagwarantowany 12 miesięczny stały dochód można z lekka zejść z ceny, ale należny o tym wspomnieć, aby klient się ucieszył.
  4. Jak często będą wprowadzane zmiany, czyli z jaką częstotliwością będziesz potrzebny np. raz w tygodniu, codziennie ?

Uwaga, opłata za pierwszy miesiąc powinna być zawsze wyższa ponieważ: musisz poznać, jak został zaprojektowany dany szablon, układ treści, jakie są moduły, co należy zaktualizować etc. Tak więc normalnie pierwszy miesiąc takiej współpracy powinien być droższy o około 30-60%. Chyba, że dogadasz się z klientem, aby ów koszt rozłożyć na kolejne miesiące. Wtedy w przypadku umowy półrocznej doliczasz dodatkowe np. 10% do każdego miesiąca. Od razu warto też doliczyć ewentualny koszt zakupu komponentu typu firewall np. Akeeba Tools Pro lub RS Firewall, aby uchronić stronę przed atakami hackerów.

Z praktyki podpowiem, że w przypadku niewielkich firm częstotliwość redakcyjno-techniczna nie przekracza kilku godzin  w miesiącu. Ale są oczywiście wyjątki, dlatego warto porozmawiać o zakresie współpracy i dookreślić, co w sytuacji kiedy będzie coś extra do zrobienia, co kosztuje sporo pracy lub wręcz należy zakupić komponent lub moduł. Niestety niektórym firmom wydaje się, że za  np. 300 zł/miesięcznie będziesz im robił tyle i tak często co etatowy pracownik. Dlatego warto w umowie określić czas kontaktów np. możliwość kontaktów od godziny 8 do 16 w dni pracujące i od 10-15 w dni wolne.

Miny na morzu nowych możliwości
Czasami też przejęcie strony po kimś jest trudne, bo nagle okazuje się, że nie ma haseł do FTP czy dostęp do panelu jest tylko dla użytkownika o uprawnieniach „zwykły” operator. Stąd należy być ostrożnym. Zdarza się, że ex-Administartor był na tyle złośliwy, że skasował to i owo, a potem jest na nas, że coś nie działa. Dlatego warto z klientem obejrzeć wspólnie stronę i sprawdzić przy nim + zablokować „starego” admina, jeśli nie mamy do niego pewności.

Kopia zapasowa – pamiętaj to powinna być jedna z pierwszych rzeczy jaką musisz zrobić po przejęciu strony po kimś!

A teraz orientacyjne ceny:

koszt Górnej granicy nie ma, jak widzisz po liście pytań, a jaka jest dolna granica. Jeśli znasz dany CMS, to poniżej 150zł/miesięcznie nie radził bym schodzić, chyba że jest to strona twojej cioci, wujka, czy teścia – choć jak mówią, z rodziną wychodzi się najgorzej, więc staraj się nie brać tego typu zleceń. Bo z czasem będziesz zarabiał ~50zł od czasu do czasu, a 90% twojego czasu będziesz spędzał nad witryną członka rodziny, który co rusz będzie wymyślał „genialne” modyfikacje.

Nie bądź chciwy, ale i nieroztropny, aby potem nie płakać, że siedzisz już nad tematem tydzień, i nadal wiesz jak jak poprawić moduł A, albo klient wciąż marudzi bo nie podobna mu się tło. Rodzaj umowy o dzieło lub zlecenia – zależy od zakresu, wiadomo w przypadku zlecenia klient płaci za gotowość, a w przypadku dzieło za efekt. Ale to kwestia dogadania, korzystniejsza finansowo dla Ciebie będzie um. o dzieło.

Pamiętaj klient płaci za 3 trzy elementy:

  • Twoją wiedzę-doświadczenie : co przekłada się na szybkość wprowadzania zmian, bo nie traci czasu na szukanie jak to zrobić samodzielnie, a także twoją solidność, że zadbasz o aktualizacje CMS. Nie przejmuj się, jeśli czegoś nie potrafisz, albo się nie da – napisz o tym zleceniodawcy, takie rozwiązanie jest dużo lepsze niż chowanie głowy w piasek z myślą, że może zapomni. Pamiętaj, to że strona jest zbudowana na CMS nie powoduje automatycznie, że wszystko jest proste dla każdego.
  • Twój poświęcony czas oraz dostępność.
  • Oraz ostatnie Twoje pomysły, jak coś ulepszyć lub poprawić, zgodnie z obowiązującymi standardami lub trendami web designu.
  • Warto dodać, że jeśli pracujemy w myśl zasady „znam się na tym, zajmę się tym – proszę mi nie przeszkadzać” to cena może być niższa. Jeśli natomiast „nasz klient, nasz pan” to cena powinna być wyższa, bo to co potrafi wymyślić klient przechodzi często najśmielsze nasze oczekiwania 😉

  • Eduardo

    Pod koniec ubiegłego roku miałem „złoty strzał”. Lista obowiązków nie za długa 🙂 🙂
    – stworzenie portalu o funkcjach zbliżonych do onetu – oczywiście mocno okrojone rak poczty i symptaii
    – drugi portal w postaci sklepu internetowego 🙂
    – prowadzenie fan page na facebook i kanału na youtube
    – pozycjonowanie
    – administracja
    – co miesięczny raport ze statystyk
    – i jeszcze żebym mu „instrukcję obługi napisał” na wszelki wypadek jakbym ekhm zachorował 🙂

    Portal miał powstać w 3 miesiące – początkowo klient chciał w miesiąc :D:D:D
    ale wypersfadowałem mu ten pomysł.
    Przygotowałem DEMO i się spotkaliśmy … jakże był ucieszony kiedy wyliczyłem mu że chce umowę zlecenie
    na rok i 3 tys netto 🙂
    Był cały w skowronkach, ale jak się dowiedział, że chce 3 netto misięcznie to do tej pory się nie odezwał 😀
    Chyba za mało sobie policzyłem :D:D
    Czasem wchodzę na ten portal, który miałem poprawić i wygląda tak samo jako wtedy kiedy klient się odezwał
    A trochę czasu już minęło 😀
    Tak więc szukajcie a znajdziecie, ale nie dajcie się nabić w butle 🙂

  • procek masz świętą rację 😉