Zabezpieczanie i ratowanie stron WordPress oraz Joomla

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmailFacebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmail

W lutym nakładem wydawnictwa Helion ukaże się najnowsza książka o zabezpieczaniu i ratowaniu stron opartych na popularnych WordPress oraz Joomla!. Mimo tytułu, część porad można spokojnie zastosować do innych CMS-ów, także autorskich. Pomysł na książkę zrodził się dosyć spontaniczne (o czym dalej). Przełom roku 2015 i 2016 był bardzo pracowity dla osób, które zajmują się włamaniami oraz tymi, którzy ratują strony. Miesiąc styczeń zamiast spokoju dla firm i osób prywatnych wpakował ich w wydatki na rzecz odkurzania i zabezpieczania ich  stron/sklepów internetowych.

Kiedy pisałem drugą, a praktycznie trzecią książkę o Joomla! pt.”Joomla! Podręcznik administratora systemu” bezpieczeństwo tego systemu znalazło swój wyraz w osobnym rozdziale. Czas jednak pokazał, że kilka prostych porad to stanowczo za mało, aby obronić swój serwis internetowy. Od 2005 roku system Joomla! przeszedł długą drogę, pełną sukcesów i porażek. Podobnie stało się z WordPress’em, który dziś zdominował rynek CMS w zakresie narzędzia do tworzenia stron WWW.

Dlaczego powstała ta książka

Pomysł na nią zrodził się przede wszystkim dlatego, że sam chciałem przeczytać podobną pozycje i pragnąłem móc bez zastrzeżeń polecać taką książkę innym.   Inspiracją do napisania książki o zabezpieczaniu  były również:

  • pytania osób prywatnych w stylu „dlaczego włamali się na moją prywatną stronę”
  • chęć zebrania w jednej publikacji niezbędnych porad dotyczących bezpieczeństwa, bez męczącej teorii
  • zwiększenie lub wręcz obudzenie świadomości u właścicieli stron, że ten aspekt jest równie ważny jak samo istnienie w Internecie
  • uratowanie polskich stron przed cyber agresją o podłożu politycznym oraz ekonomicznym
  • wykłady i spotkania ze ekspertami z tej dziedziny z różnych firm, jak i zakątków świata

wordpress zabezpieczanieKsiążka trafiła już do przedsprzedaży >> http://helion.pl/view/3926o/jowozr.htm

Do księgarń pierwsze egzemplarze trafią w pierwszej połowie miesiąca luty’07.

Zawartość książki

Ideą tej książki jest nabycie przez Ciebie niezbędnej wiedzy poprzez  gotowe rozwiązania i praktykę, która niejako wykracza poza to, co mógłbyś otrzymać w wyniku lektury książek teoretycznych. Zawartość poradnika (240 stron) została podzielona na 6 rozdziałów:

  1. Strony internetowe w obliczu zagrożeń (ogólne informacje, ciekawostki, popularne pytania i odpowiedzi)
  2. Kopia zapasowa (jak zrobić, rodzaje, jak często, co wchodzi w jej skład oraz czym)
  3. Pierwsza linia obrony (przydatne bez względu, jaki CMS używasz)
  4. Jak zabezpieczyć WordPress
  5. Jak zabezpieczyć Joomla!
  6. Oczyszczanie strony po włamaniu (przydatne bez względu, jaka strona, czy CMS uległ zarażeniu)

Oraz trzy dodatki, jeden mówiący o tym jak zarobić na opiece nad stroną, jak przenieść stronę oraz tzw. checklista.

W rozdziale o Joomla! wspomniałem o wkładzie kilku osób z Polski w bezpieczeństwo tego systemu. A także o rozwiązaniach, które pozwalają scedować opiekę nad stroną na inny podmiot np. Perfect Dashboard.

Uwaga! Książka zawiera popularne i wybrane sposoby zabezpieczenia CMS, które mogę zagwarantować spokój na dłuższy czas. Ale aby uzyskać 99% skuteczność, niestety, ale należy posiadać wiedzę z zakresu programowania oraz tzw. white hackingu. Pamiętaj, CMS jest na tyle odporny na ataki, na ile odporne jest jego najsłabsze ogniwo.

  • Mając doświadczenia przy wspólpracy z autorem książki, mogę powiedzieć na pewno, że jest wartościowa praca!

  • Dominik

    Interesująca lektura, dopiero godzinę poświęciłem na szybkie przejrzenie i z czystym sumieniem mogę polecić. Choć brakuje mi uwzględnieniu Centrora Security, no chyba, że autor ma jakieś niemiłe doświadczenia z tym pluginem…?

  • Wreszcie książka z jakimiś pożytecznymi konkretami 🙂 Od piątku mam ją już w domu i jestem w trakcie lektury.

  • Carlito

    Książkę polecam szczególnie wszystkim, którzy korzystają z darmowych wtyczek albo zarządzają stronami (czasami strony znajomych, za darmo…) i nie doliczyli sobie ryzyka związanego z bezpieczeństwem. A w ogóle to z książki trafiłem na blog autora 🙂 pozdrawiam