DCWroc 2014

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmailFacebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmail

Zakończone właśnie Drupal Camp Wrocław 2014 było z kilku powodów przełomową imprezą. Dla autorów niniejszego bloga na przykład była to pierwsza okazja do spotkania się twarzą w twarz i wymiany uścisków dłoni. Jak na kilka lat współpracy to niezłe osiągnięcie i znak czasów. Dla społeczności Drupala była to pierwsza szansa na realne porozumienie z „prawdziwymi” developerami PHP, w szczególności tych zamieszanych we framework Symfony2, którego komponenty zostały wykorzystane w Drupalu 8. Zaproszenie ich na konferencję było moim zdaniem kluczem do sukcesu na wielu płaszczyznach. Drupalowcy poznali Symfony’owców i odwrotnie, przełamano lody. Programistom PHP po raz pierwszy nie wypadało drwić z Drupala, szczególnie kiedy dowiedzieli się, że strona sensiolabs.co.uk stoi od niedawna na Drupalu 8 (mam wrażenie, że dowiedziawszy się o tym lekko zbledli  :)).

Impreza była w każdym razie fajnie „zbrandowana”, perfekcyjnie (jak zwykle) zaplanowana i przebiegała niemal bez wpadek, przynajmniej w sobotę (tylko na ten dzień mogłem przyjechać). Z ciekawszych prelekcji poleciłbym prezentację architektury Symfony2 oraz wykłado-dyskusję o wolności w Wolnym Oprogramowaniu. Równie fajnie słuchało się opowieści o sukcesach i problemach projektu culture.pl oraz o tym jak organizować pracę w projektach Agile. Dla chcących dowiedzieć się co Drupal 8 przyniesie nowego w kwestii szablonów było też co nieco o Twig. Pierwszy sobotni „wykład”, tak zwany keynote, opuściłem po 15 minutach więc nie wypowiem się (Adam Jury próbował rozruszać towarzystwo w sposób typowo amerykański ale we mnie przeważyła chęć pogadania z współredaktorem elimu, który miał tylko godzinkę czasu).

Nagrania z imprezy są na ten moment dostępne w postaci ciągłej, ale pewnie wkrótce pojawią się jako pojedyncze filmy, obserwujcie kanał konferencji na Youtube.

Podsumowując – dobra robota i brawa dla organizatorów. Żałuję, że nie byłem w piątek i niedzielę, jeszcze bardziej szkoda mi afterparty, na którym byłem tylko 1,5 godziny. Mam nadzieję, że następna impreza będzie równie udana.

Poniżej fotka z uczestnikami:

 

10575445_875702782442195_5400407154767919007_o

Krzysiek Palikowski

Ryba w Webie. Uzależniony od sieci, kawy, Drupala, muzyki i pierogów.

More Posts - Website