Drupalcamp Wrocław 2014

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmailFacebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmail
Fotka udostępniona przez Tima na FB
Fotka udostępniona przez Tima na FB

Krótko byłem to i relacja będzie krótka, żeby nie zanudzać.

Piątek przywitał uczestników strugami deszczu i stosunkowo dużą frekwencją na obu spotkaniach – szkoleniu i dyskusji o kondycji polskiej drupalowej społeczności. Mój raport z tego drugiego wydarzenia tutaj.

W sobotę dotarłem dopiero na popołudniowy blok wykładów, z których wybrałem sesje o tym jak z Drupalem (z „niewielką” pomocą przyjaciół) obsłużyć tysiące wywołań strony na minutę, o szukaniu sensu w (drupalowym) życiu, jak z użyciem BDD włączyć biznes do pisania testów a na koniec jak się odnaleźć w świecie Git’a.

Afterparty jak zwykle w klubie Turbulencja i jak zwykle nie dało się porozmawiać, więc pozostało sączenie piwa i udawanie, że słyszy się rozmówcę. Szło mi świetnie ale po godzinie z okładem musiałem po angielsku wyjść i zdążyć na pociąg.

Niedzielę poświęciłem na odrabianie strat w życiu rodzinnym, ale na szczęście wkrótce pojawią się transmisje ze wszystkich wykładów (chwała organizatorom!) i sobie obejrzę. Póki co surowy materiał z transmisji online dostępny jest pod adresami (rozpiska wykładów i sal jest tu):

Podsumowując – było naprawdę fajnie, poznałem kilka nowych (aktywnych w społeczności) osób, założyliśmy kolejne miejsce pod dyskusję o społeczności… same plusy. Jedyny fail to to, że nadal nie wypiłem piwa z Pawłem Frankowskim, który miał jakiś ważny deadline. I nadal nie wiem jak wygląda na żywo „ten drugi z bloga elimu” :).

Krzysiek Palikowski

Ryba w Webie. Uzależniony od sieci, kawy, Drupala, muzyki i pierogów.

More Posts - Website